Bez kategorii

London

Najmlodsza, ta ktorej przeciez jeszcze calkiem niedawno (?) zmienialam pieluche, konczy wlasnie roczna przygode w Londynie.

Zdala na 5 z plusem egzamin z angielskiego i przymierza sie do skladania papierow na studia.

(Kiedy – pytam sie – to zlecialo?)

W zeszla sobote oprowadzila nas po swoim miescie – jestem zakochana w Camden i Shoreditch. Jestem rowniez zakochana w Najmlodszej, uwielbiam jej sie przygladac, wyrosla na piekna i madra kobiete.

Wracajac do Londynu – nie moglabym tam mieszkac, bo tempo zycia jest zupelnie wariackie, a ja jestem ze wsi, gdzie wszedzie jezdzi sie rowerkiem i nie jezda tramwaje ani metro. Po londynskich ulicach sie nie chodzi, wszyscy pedza, jak chomiczki na karuzeli. Na szczescie jest w tym szalenczym pedzie swego rodzaju lad i porzadek, nikt sie o nikogo nie obija, ani na nikogo nie wpada.

Sorry, sorry, thank you, cheers, sorry…

Wierzyc sie nie chce ze do Londynu mam dwie godziny pociagiem. Ledwo zdazylam sie zdrzemnac, a juz trzeba bylo leciec na peron 9 i ¾…

1245910

Reklamy

3 thoughts on “London

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s