Bez kategorii

* * *

U mnie leje i wieje, a u Was? Siedzimy z psem w domu. Pies – bo nie ma innego wyjscia, ja – bo pan dochtor kazal. Nie narzekamy, wysypiamy sie i zabieramy za Wielka Zmiane. Moje miasto to jednak malenka dziurka, gdzie wszyscy sie znaja. Na rozmowie w sprawie zdjec okazuje sie, ze siedze przy stole z mama znajomej, ktora w dodatku widziala juz pare portretow zrobionych przez mnie pewnej rodzinie, z ktora znaja sie z pracy. Z bezdomnymi ze schroniska spotykamy sie regularnie na rynku, a artysta spiewak miejscowy usmiecha sie do mnie odbierajac dzieci ze skautow.  Wielki swiat :)

A oto robota, ktorej chcialabym zamierzam sie poswiecic w najblizszej przyszlosci:

https://polaphotography.wordpress.com/

Reklamy

5 thoughts on “* * *

  1. no to trzymam kciuki za ten pomysl. Masz oko , tego nie da sie ukryc. A jesli z tego da sie wyzyc to tym lepiej ;-)

  2. Pięknie, kiedy ktoś spełnia swoje marzenie! Ja tylko ciągle myślę o swoim kramiku, a niewiele zrobiłam w tym kierunku. Utknęłam – nomen omen – na fotografii produktowej ;-)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s