Bez kategorii

* * *

I po swietach. Dopiero wczoraj zaczela sie prawdziwa zima, bo w Wigilie od rana padal deszcz. Ominelo mnie cale to bozonarodzeniowe szalenstwo, ganianie po sklepach i godziny spedzone w kuchni.
Prezenty, kupione duzo wczesniej, wreczylismy sobie w piatek wieczorem, jak blondas wrocil od taty. Przygotowaniem jedzenia (w umiarkowanej ilosci) podzielilismy sie miedzy uczestnikami Wigilii, wiec ani sie nie przejadlam, ani nie przesiedzialam trzech dni w kuchni, a potem przy stole. Znalazl sie czas na gry w karty i w kosci, na spacery, odsypianie, wizyte znajomych i pogaduchy na sofie, a nawet na nocke w schronisku i czytanie ksiazek.
Przyznam sie (prosze bardzo, mozna mnie ukamieniowac) ze wole takie luzne swieta od wielodaniowych, tradycyjnych, gdzie wiekszosc dnia zajmuje nakrywanie stolu, konsumpcja i zmywanie naczyn. Pamietam jak w zeszlym roku szlag mnie trafial, bo moja Mlodsza siostra caly bozy dzien krazyla miedzy kuchnia a pokojem, ciagle cos znoszac, dostawiajac, przecierajac i porzadkujac. I bardzo byla zdziwiona, ze w koncu kazalam jej siasc na czterech literach. „Bo jak ja nie pozmywam, to nikt, ty tylko siedzisz”.
A ja wlasnie tak chce spedzac swieta. Bedac z bliskimi, pijac kawe.
Zupelnie nie przeszkadza mi ze zamiast dwunastu potraw sa tylko dwie. I ze nie wydaje sie fortuny na prezenty, bo pod choinka musi byc pelno.
Jestem ostatnio uczulona na przesyt, w kazdym wydaniu, oraz coraz bardziej cenie sobie spokoj i leniwy tryb zycia, byc moze jest to reakcja organizmu na adrenalinowago haja, na ktorym jechalam rok wczesniej.

Z ciekawostek – chlopaki ze schroniska ucza mnie grac w szachy.
Geba mi sie cieszy na sama mysl, ze byc moze w przyszlosci bede mogla powiedziec wnukom, ze nauczylam sie grac od dwoch bezdomnych :)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s