Bez kategorii

* * *

Pracuje nad seria zdjec majacych ujrzec swiatlo dzienne na mojej pierwszej wystawie. Nie moge sie doczekac oraz jestem w czarnej dupie, bo uprawiam ekstremalny samokrytycyzm jezeli chodzi o fotki do publicznego pokazania. A i pani czuwajaca nad projektem komentarzy nie szczedzi. A i model fochy stroi. Mam jeszcze grube dwa tygodnie – dam rade.
Miewam takie dni, ze moglabym siasc w kacie i przeplakac pare godzin. Kolezanka twierdzi ze przechodze dekompresje po ostatnich dwoch latach. Calkiem mozliwe ze nareszcie cos tam we mnie sie poluzowalo i odpuszcza, niech spieprza i nie wraca, bo jak sobie przypomne…
Chlopcy w domu zawiazali taka komitywe, ze moglabym sie spakowac i wyjsc i nikt by nie zauwazyl.
Piekny Pan, Przystojny Blondas i Pies. Budyn mi sie robi z mozgu jak sie im przygladam, odrabiajacym lekcje, ogladajacym Wladce Pierscieni, turlajacym sie po podlodze. „BylisMY, NAM nie musisz mowic, bo widzielisMY”. Cwaniaczki.
Oliwski jest zakochany w Lubym. Ja tez.
W obydwoch z reszta.

Reklamy

One thought on “* * *

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s