Bez kategorii

* * *

Coraz czesciej wizualizuje sobie posiadanie ogrodu (z przylepionym do niego domem). Zwlaszcza po weekendzie spedzonym na cudzym tarasie. Widok Blondasa biegajacego po trawniku w pizamie, oraz wystawianie nosa do slonca, z kubkiem kawy w dloni, laduja mi baterie na bardzo dlugo.

Wczoraj po raz pierwszy czynnie wzielam udzial w wyborach i nawet bylam dosyc przejeta sledzeniem wynikow w tv (nad szklaneczka rose, znowu nie w swoim ogrodzie, bo swojego przeciez jeszcze nie mam).
Dobrze mi robi na glowe to, co sie dzieje od trzech miesiecy, na glowe i na cialo, bo odpuszczaja mi rozne upierdliwki zdrowotne, a mialam ich od roku calkiem ladna kolekcje.
Niepalenie przyczynia sie (czesciowo podejrzewam) do paru waleczkow w talii, ale jakos nie stresuja mnie za bardzo (moze dlatego ze zdalam sobie sprawe ze i tak nie mam szans w konkursie na Miss Belgii, wiec luz).
Nie zalamal mnie nawet komentarz znajomej „Ach, przytylas? A myslalam ze to tylko w tych spodniach tak niekorzystnie wygladasz”, chociaz wprawil mnie w oslupienie. Po co kobiety mowia takie rzeczy?

Reklamy

2 thoughts on “* * *

  1. ja jednak wolę to, niż fałszywe „świetnie wyglądasz” kiedy wiem, że przytyłam dużo za dużo

    1. No wlasnie, z reguly wie sie kiedy sie przytylo i kolezanki nie musza o tym przypominac ;-) A niektorym latwiej to przychodzi niz powiedzenie komplementu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s